Pierwszy Bitcoin ETF traci rekordową kwotę w pierwszym roku
Rok po swoim rekordowym uruchomieniu pierwszy na świecie fundusz giełdowy śledzący cenę Bitcoina stracił więcej dolarów inwestorów niż jakikolwiek inny debiut ETF. Zarządzający aktywami ProShares uruchomił w październiku 2021 r. swój fundusz strategiczny Bitcoin, który od razu stał się nowym funduszem ETF odnoszącym największe sukcesy w historii, gromadząc ponad 1 miliard dolarów w pierwszym tygodniu notowań na nowojorskiej giełdzie. Entuzjaści Bitcoina ogłosili jego wprowadzenie na rynek w momencie, gdy kryptowaluta dołączyła do największej giełdy na świecie i uwikłała się w główne strategie inwestycyjne zarówno dla nabywców detalicznych, jak i instytucjonalnych. Jednak już po roku istnienia fundusz...
Pierwszy Bitcoin ETF traci rekordową kwotę w pierwszym roku
Rok po swoim rekordowym uruchomieniu pierwszy na świecie fundusz giełdowy śledzący cenę Bitcoina stracił więcej dolarów inwestorów niż jakikolwiek inny debiut ETF.
Zarządzający aktywami ProShares uruchomił w październiku 2021 r. swój fundusz strategiczny Bitcoin, który od razu stał się nowym funduszem ETF odnoszącym największe sukcesy w historii, gromadząc ponad 1 miliard dolarów w pierwszym tygodniu notowań na nowojorskiej giełdzie.
Entuzjaści Bitcoina ogłosili jego wprowadzenie na rynek w momencie, gdy kryptowaluta dołączyła do największej giełdy na świecie i uwikłała się w główne strategie inwestycyjne zarówno dla nabywców detalicznych, jak i instytucjonalnych.
Jednak według danych zebranych przez Morningstar Direct dla „Financial Times” już po roku istnienia fundusz tracił pieniądze w bezprecedensowym tempie.
Spadek ceny akcji o 70 procent czyni go również szóstym najgorszym debiutanckim funduszem ETF tego typu w historii, w teście dla inwestorów podczas tak zwanej „kryptozimy”.
„Od początku byliśmy świadkami takiego spadku funduszy, ale rzadko kiedy przyciągały one tak duże bogactwo, jak ten wkrótce po uruchomieniu” – powiedział Jeffrey Ptak, dyrektor ds. ratingów w Morningstar Research Services.
ETF, znany jako BITO, przez cały okres swojego istnienia generował stały napływ środków, przy jedynie niewielkich wypłatach. Ale nawet przy wpływach netto w wysokości 1,8 miliarda dolarów w pierwszym roku jego aktywa wynoszą obecnie 624 miliony dolarów. Łącząc moment napływu środków i 70% spadek ceny akcji funduszu, Morningstar oblicza, że BITO straciło 1,2 miliarda dolarów w postaci pieniędzy inwestorów, co czyni go zdecydowanie największym przegranym na debiucie.
Inne fundusze ETF spadły jeszcze bardziej w pierwszym roku swojej działalności, ale wszystkie były znacznie mniejsze. Globalny
ProShares stwierdził w oświadczeniu, że „BITO Bitcoin od samego początku uważnie śledził to, czego naszym zdaniem nasi akcjonariusze oczekują od funduszu”.
W momencie uruchomienia BITO dyrektor naczelny ProShares, Michael Sapir, powiedział, że jest to kamień milowy dla branży funduszy ETF o wartości 8,4 biliona dolarów, porównywalny z pierwszym amerykańskim funduszem akcyjnym w 1993 r., pierwszym funduszem obligacji w 2002 r. i pierwszym funduszem zajmującym się złotem w 2004 r. Długo oczekiwane uruchomienie BITO pomogło podnieść cenę Bitcoina do rekordowego poziomu prawie 63 000 dolarów w dniu premiery wynoszącego 70 000 dolarów.
Jednak w listopadzie ubiegłego roku stało się jasne, że stopy procentowe w USA zaczną gwałtownie rosnąć, szkodząc aktywom spekulacyjnym. ETF odnotował 69% spadek ceny samego Bitcoina, podczas gdy koszty utrzymania kontraktów futures, na których się opiera, również pochłonęły jego zyski. Token jest notowany na poziomie około 20 000 dolarów przez cztery miesiące.
Na początku tego roku Jeff Dorman, dyrektor ds. inwestycji w firmie zarządzającej aktywami Arca, powiedział, że „Bitcoin… całkowicie stracił swoją narrację – nie jest zabezpieczeniem przed inflacją, nie jest nieskorelowany [z innymi aktywami] i nie zachowuje się defensywnie”.
Niektórzy inwestorzy pozostają lojalni wobec sprawy kryptowalut. Kupujący „pozostali niezwykle lojalni wobec długoterminowej tezy dotyczącej Bitcoina” – powiedział Todd Rosenbluth, szef badań w firmie konsultingowej VettaFi, odnotowując napływ netto do BITO w wysokości 87 milionów dolarów w ciągu ostatnich sześciu miesięcy pomimo spadku cen.
„Fundusz nie odnotował wypływów środków, jakich można by się spodziewać na podstawie jego wyników” – stwierdził Rosenbluth. „Wahadło odchyliło się w tym roku od niektórych tez inwestycyjnych. Historycznie rzecz biorąc, może przechylić się z powrotem na korzyść, ale wyzwaniem jest to, czy zarządzający aktywami ma pewność, że utrzyma produkt na rynku” – stwierdził.
Dodatkowe raporty Scotta Chipoliny
Źródło: „Financial Times”.