Krypto traci swoją rolę zabezpieczającą

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

Najważniejszym pytaniem, które obecnie zadają sobie wszyscy na rynkach kryptowalut, jest: gdzie zakończy się ta gwałtowna wyprzedaż? Ponadto wiele osób zastanawia się, co stało się z rzekomą zerową korelacją między kryptowalutami a tradycyjnymi aktywami – koncepcją, że Bitcoin i inne waluty zapewniają zabezpieczenie przed spadkiem wartości papierów wartościowych, takich jak akcje i obligacje. Zwracają uwagę, że ostatnio byliśmy świadkami załamania się rynków kryptowalut i akcji w obliczu tych samych problemów makroekonomicznych. Czy w ogóle te rynki są ze sobą skorelowane? Ucieczka w stronę jakości ma miejsce w czasach niepewności gospodarczej, gdy inwestorzy przywracają równowagę w swoich portfelach...

Krypto traci swoją rolę zabezpieczającą

Najważniejszym pytaniem, które obecnie zadają sobie wszyscy na rynkach kryptowalut, jest: gdzie zakończy się ta gwałtowna wyprzedaż?

Ponadto wiele osób zastanawia się, co stało się z rzekomą zerową korelacją między kryptowalutami a tradycyjnymi aktywami – koncepcją, że Bitcoin i inne waluty zapewniają zabezpieczenie przed spadkiem wartości papierów wartościowych, takich jak akcje i obligacje. Zwracają uwagę, że ostatnio byliśmy świadkami załamania się rynków kryptowalut i akcji w obliczu tych samych problemów makroekonomicznych. Czy w ogóle te rynki są ze sobą skorelowane?

Ucieczka w stronę jakości ma miejsce w czasach niepewności gospodarczej, gdy inwestorzy przywracają równowagę w swoich portfelach, przenosząc się z niestabilnych aktywów (wysokie ryzyko, wysoki zwrot), takich jak akcje, do aktywów o niższym ryzyku i niższych dochodach, takich jak obligacje lub gotówka.

Jeszcze przed ostatnimi zamieszaniami korelacja między Bitcoinem, wiodącą kryptowalutą, nie wynosiła zera, ale była niska do średniej.

Badania pokazują, że zależność ta obecnie osiągnęła bardzo pozytywną korelację, z 0,5 do 0,8 w ujęciu matematycznym. W rzeczywistości Bitcoin spada dzisiaj wraz ze spadkiem cen akcji.

Co spowodowało tę nagłą zmianę i co to oznacza dla inwestorów? Myślę, że Bitcoin jako nieskorelowana klasa aktywów jest wyraźnie ofiarą własnego sukcesu. W ciągu ostatnich 12–18 miesięcy zaobserwowaliśmy gwałtowny wzrost kapitału instytucjonalnego napływającego do aktywów cyfrowych.

Badanie przeprowadzone w 2021 r. przez dział aktywów cyfrowych Fidelity wykazało, że 70 procent ankietowanych inwestorów instytucjonalnych spodziewa się zakupu lub inwestycji w aktywa cyfrowe w przyszłości, a ponad 90 procent osób zainteresowanych aktywami cyfrowymi spodziewa się alokacji we własnych portfelach instytucjonalnych lub klientów w ciągu najbliższych pięciu lat.

Możliwość inwestycyjna, której pionierami byli pierwotnie innowacyjni inwestorzy detaliczni, stała się obecnie głównym nurtem i dlatego podlega takim samym wahaniom rynkowym, jak inne inwestycje wysokiego ryzyka. Oznacza to, że ci nabywcy instytucjonalni kupują i sprzedają kryptowaluty, ponieważ są to inne inwestycje wysokiego ryzyka.

Dopóki instytucje będą zaangażowane, istnieje duża szansa, że ​​ta relacja będzie kontynuowana – kryptowaluty pozostaną skorelowane z ryzykownymi aktywami. Jest mało prawdopodobne, aby zapewnił zabezpieczenie przed akcjami w czasach niepewności gospodarczej.

Warto zauważyć, że istnieją tysiące różnych tokenów kryptograficznych i nie wszystkie rodzą się sobie równe. Większość strukturyzowanych produktów inwestycyjnych i indeksów wykorzystywanych przez inwestorów instytucjonalnych będzie opierać się na aktywach „blue chipów”, takich jak Bitcoin i Ether, największe rynki kryptowalut pod względem kapitalizacji.

W czasach dużej zmienności wskazane jest przejście na bardziej stabilne inwestycje. Na przykład w ekosystemie kryptowalut inwestor może wymienić niestabilny token na monetę typu stablecoin, co umożliwia posiadaczowi wymianę kapitału na aktywa ze świata rzeczywistego, takie jak waluta fiducjarna, w tym dolary amerykańskie, funty i euro, lub metal szlachetny, taki jak złoto.

Ale jeśli planowana jest ucieczka w bezpieczne miejsce, po co w ogóle kontynuować korzystanie z kryptowalut, zamiast przenosić kapitał z powrotem na gotówkę, gdzie jest on gwarantowany w banku?

Jednym z dobrych powodów jest to, że możesz sprawić, że Twoje zasoby kryptowalut będą dla Ciebie pracować pod względem generowania zwrotu, pożyczając monetę stablecoin za pośrednictwem platformy. Platformy te mogą być scentralizowane (prowadzone przez główny zespół) lub zdecentralizowane – zbudowane i utrzymywane przez społeczność głównych współpracowników – i mogą oferować znacznie wyższy zwrot z kredytu – około 10 procent rocznie w przypadku monet stabilnych – niż tradycyjny bank.

Chociaż w teorii jest to w porządku, w praktyce pojawił się poważny problem w wyniku niedawnych zawirowań na rynku związanych z upadkiem monety stablecoin o nazwie UST – monety stablecoin powiązanej z dolarem amerykańskim, tokenem opartym na algorytmie pochodzącym z blockchainu Terra.

Celsjusza, platforma pożyczkowa kryptowalut z aktywami o wartości ponad 20 miliardów dolarów, zamroziła również wypłaty monet stabilnych przez klientów ze względu na problemy z płynnością.

Podobnie jak w przypadku inwestowania w inne aktywa, przeprowadzenie własnej analizy due diligence ma ogromne znaczenie dla zrozumienia związanego z nią ryzyka.

Niestety, większość branży jest obecnie nieuregulowana, a zabezpieczenia, które uważamy za oczywiste przy zakupie usług finansowych, zazwyczaj nie są oferowane w świecie kryptowalut.

To się zmienia, ponieważ zarówno rządy, jak i organy regulacyjne w zakresie usług finansowych uznają akceptowalność i znaczenie obietnicy, jaką technologia niesie szerszemu społeczeństwu. W Wielkiej Brytanii Urząd Nadzoru Finansowego opracowuje nowe wytyczne i zabezpieczenia mające na celu ochronę konsumentów.

Ale w międzyczasie inwestorzy są w dużej mierze zdani na siebie, radząc sobie z drastycznymi spadkami cen i presją, która obecnie zagraża stabilności finansowej niektórych poszczególnych firm kryptograficznych.

Grozi im również ryzyko, że zamieszanie na rynku ujawni więcej na temat przestępców działających na rynkach kryptowalut, jak to często bywa w trudnych czasach w świecie finansowym, kiedy nagle znika płynność.

Inwestowanie w kryptowaluty może być bezpieczne, pod warunkiem, że zachowasz rozsądek i będziesz postępować zgodnie z wytycznymi, takimi jak te opublikowane na stronie internetowej Take Five – Unikaj oszustw, wspieranej przez organizację branżową UK Finance.

Inwestorzy powinni inwestować ostrożnie. Ten nowy ekosystem rozwija się w czasie rzeczywistym i obejmuje wiele nowych produktów i usług dystrybuowanych za pośrednictwem Internetu, z których każdy może swobodnie korzystać w dowolnym momencie.

Szczerze mówiąc, nie da się w tym momencie powiedzieć, czy świat kryptowalut dojdzie do zera i nastąpi katastrofa finansowa. Równie nie da się powiedzieć, czy ceny odbiją się od obecnych minimów, tak jak miało to miejsce po poprzednich wyprzedażach kryptowalut.

Podobnie jak w przypadku każdego ryzykownego aktywa, inwestorzy nie powinni inwestować więcej, niż mogą sobie pozwolić na stratę. A jeśli zachowają ostrożność, powinni trzymać kryptowaluty jedynie jako niewielką część zdywersyfikowanego portfela inwestycyjnego.

Organy regulacyjne i decydenci słusznie skupiają się na ochronie konsumentów przed szkodami i zapewnianiu stabilności finansowej.

Jednakże wstrząsy tego rodzaju mogą prowadzić do reaktywnego kształtowania polityki, co może mieć niezamierzone konsekwencje. Jak stwierdził brytyjski rząd, fintech ma w Wielkiej Brytanii świetlaną przyszłość. A kryptowaluty są podstawową częścią fintech. Dlatego niezwykle ważne jest rozpoznanie zarówno korzyści, jak i zagrożeń związanych z kryptowalutami oraz przyjęcie proporcjonalnego i zrównoważonego podejścia do regulacji sektora.

Ian Taylor jest dyrektorem naczelnym CryptoUK, stowarzyszenia branżowego

Źródło: „Financial Times”.